Gangsterom sprzedasz dług znacznie drożej niż normalnej firmie windykacyjnej

Do takiego tytułowego wniosku doszedłem zainteresowawszy się ostatnio problematyką sprzedaży długów a w szczególności problematyką sprzedaży długów osób (w tym przedsiębiorców) którzy oficjalnie (albo i nieoficjalnie też) są niewypłacalni. Wiecie, bezskuteczne postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika, bezskuteczny straszak pod postacią wyroku w zawieszeniu nakazującego zapłatę – naprawienie szkody pod rygorem odwieszenia czyli zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności.

Normalne, czyli w granicach prawa odzyskujące długi firmy windykacyjne lub tylko lekko przekraczające prawo (darcie mordy przez telefon, straszenie więzieniem itp. lekko zahaczające o art. 191 par. 2 kk) za dług po bezskutecznej egzekucji komorniczej zaproponują Ci ponoć około 10%. Tak, dług w wysokości 20.000 zł. kupią od Ciebie za 2.000 zł.

Bandyci natomiast zaoferują Ci mniej więcej połowę – tak wynika z przeprowadzonego przeze mnie rozeznania. Oni odzyskują długi na przykład pobiciem dłużnika, uprowadzeniem – postraszeniem kogoś z rodziny, zniszczeniem mienia (np. spaleniem samochodu) dłużnika ewentualnie jeszcze innymi z tej klasy działaniami. Bywa ze tak nastraszą też faktycznie niewypłacalnego dłużnika, że ten skombinuje pieniądze samemu popełniając przestępstwo.

Miej jednakże świadomość tego, że właśnie takimi wyżej zasygnalizowanymi metodami bandyci będą odzyskiwać dług. Jeżeli dłużnik – naciągacz śmieje Ci się w nos to zapewne skrupułów wielkich mieć mnie będziesz, natomiast nie każdy dłużnik to świnia (niektórzy nie płaca, bo naprawdę nie mają pieniędzy). Jednakże Ty nie ponosisz za to żadnej odpowiedzialności; masz prawo sprzedać dług komukolwiek bez dociekania, jak „egzekucja” długu może się odbywać. Oczywiście sprzedaż długu zwłaszcza takim ludziom powinna być dokonana za gotówkę, absolutnie nie na termin płatności. Jednak nawet gdy zainkasujesz zapłatę od razu, to na wszelki wypadek licz się z tym, że taki jeden z drugim typ za jakiś czas odezwie się do Ciebie żądając zwrotu części zapłaty bo rzekomo windykacja była wyjątkowo trudna i wiele ich kosztowała (np. łapówka dla prokuratora albo sędziego poprzez adwokata wręczona, bo dłużnik zgłosił pobicie). Nie mam żadnych informacji o takich zagrywkach ale wykluczyć takich nie można.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *